Przejdź do treści
Odzyskiwanie danych SSD · SATA

Odzyskiwanie danych z dysków Phison PS3110-S10

Dysk SSD nagle zniknął z komputera, pokazuje 0 bajtów albo w BIOS-ie wyświetla błędną nazwę zamiast modelu? To bardzo typowa awaria dysków na układzie Phison PS3110 - i w większości przypadków Twoje pliki nadal są na dysku, tylko komputer nie potrafi do nich dotrzeć.

Producent układu: PhisonInterfejs: SATA III 6 Gb/s★ 4.8 · 365 opinii17 lat praktyki
Co to za układ

Phison PS3110 - czym jest i w jakich dyskach

PS3110 (pełna nazwa Phison PS3110-S10, nazywany też po prostu "Phison S10") to tak zwany kontroler dysku SSD - czyli mały procesor, który steruje całym dyskiem: decyduje gdzie zapisać Twoje pliki i jak je później odnaleźć. To "mózg" dysku. Z zewnątrz go nie widać, ale to od niego zależy, czy dysk w ogóle działa.

To wydajny układ z górnej-średniej półki, wprowadzony na rynek w 2014 roku i popularny do mniej więcej 2016. Jak na swoje czasy był szybki - czterordzeniowy, z osobną pamięcią podręczną (DDR3), która przyspieszała pracę. Spotkasz go w dyskach SATA wielu marek: Kingston (m.in. UV300 oraz wydajna seria HyperX Savage), Toshiba Q300, Patriot Ignite oraz OCZ Trion 100 - a także w innych dyskach SATA z tamtych lat.

Mówiąc prościej: jeśli kupiłeś dysk SSD do laptopa lub komputera mniej więcej w latach 2014-2016 i nie był to model najtańszy, jest spora szansa, że w środku pracuje właśnie ten kontroler. Dyski te działały dobrze, ale mają jedną charakterystyczną słabość, którą opisujemy niżej.

Typowa awaria

Co się najczęściej psuje

Dysk pokazuje 0 bajtów albo błędną nazwę zamiast modelu - najczęstsza awaria PS3110

To najbardziej charakterystyczny objaw tej rodziny kontrolerów. Z dnia na dzień dysk znika z systemu, a w BIOS-ie (czyli ekranie startowym komputera) zamiast nazwy modelu pojawia się błędna, fabryczna nazwa - czasem ciąg w stylu "SATAFIRM" znany z pokrewnych układów Phison. Pojemność pokazuje się jako zero. Wygląda to jak całkowita śmierć dysku - i tu jest dobra wiadomość: w ogromnej większości takich przypadków Twoje zdjęcia, dokumenty i pliki są całe i leżą bezpiecznie w pamięci dysku. Problem dotyczy tylko "spisu treści" dysku, nie samych danych.

Dysk gubi wewnętrzną mapę danych (FTL - czyli tablicę, która mówi kontrolerowi, gdzie fizycznie leży który plik) - najczęściej po nagłym zaniku zasilania - i kontroler zamiast normalnie się uruchomić wpada w fabryczny tryb awaryjny, zgłaszając błędną nazwę i zerową pojemność.

Objawy

Po czym poznasz tę usterkę

  • Dysk nagle zniknął z komputera, choć wcześniej działał normalnie
  • W BIOS-ie zamiast nazwy modelu widać błędną, fabryczną nazwę (czasem ciąg w stylu "SATAFIRM")
  • Dysk wykrywa się, ale pokazuje pojemność 0 bajtów / 0 MB
  • Komputer długo się uruchamia albo zawiesza na ekranie startowym z podłączonym dyskiem
  • System nie widzi dysku w "Mój komputer", ale BIOS go zauważa
  • Awaria pojawiła się po nagłym wyłączeniu prądu, zawieszeniu lub odłączeniu zasilania w trakcie pracy
Studium przypadku

Jak wygląda typowe zlecenie

Przykładowe zlecenie z naszego laboratorium

Z czym przychodzi klient

Typowy przypadek z naszego laboratorium. Klient przynosi laptopa, który pewnego dnia po prostu się nie włączył - zatrzymał się na czarnym ekranie. W środku dysk SSD Kingston z kontrolerem PS3110. Na dysku był cały system, dokumenty firmowe i kilka lat zdjęć rodzinnych, bez kopii zapasowej. Klient zdążył podłączyć dysk do drugiego komputera przez przejściówkę - tam wyświetlił się z błędną nazwą i pojemnością 0 bajtów. Na szczęście NIE próbował go naprawiać żadnym programem.

Co wykryliśmy

W analizie nośnika potwierdziliśmy klasyczny objaw tego kontrolera: dysk zgubił wewnętrzną mapę danych po wcześniejszym nagłym zaniku zasilania i wpadł w fabryczny tryb awaryjny. Kości pamięci, w których leżą pliki, były sprawne i nieuszkodzone - dane były na miejscu, tylko niedostępne dla zwykłego komputera.

Jak przebiegał odzysk

Podłączyliśmy dysk do PC-3000, wprowadziliśmy kontroler w tryb serwisowy i odczytaliśmy zawartość kości pamięci. Następnie odtworzyliśmy zgubioną mapę danych, co pozwoliło poukładać pliki we właściwej kolejności. Cała praca odbywała się na kopii - oryginalnego dysku nie modyfikowaliśmy.

Wynik

Odzyskaliśmy komplet danych - dokumenty firmowe i wszystkie zdjęcia rodzinne. Klient odebrał pliki na nowym nośniku, a my przy okazji wytłumaczyliśmy, dlaczego ten model dysku bywa wrażliwy na nagłe zaniki prądu i jak robić kopie zapasowe. Realizacja zmieściła się w typowym terminie kilku dni roboczych.

Obsługiwane dyski

Dyski z kontrolerem PS3110, z których odzyskujemy dane

Kingston UV300Kingston HyperX SavagePatriot BlastSeagate Fast SSDSmartbuy RevivalSmartbuy FirestoneSmartbuy Ignition 4Toshiba TC58NC1000Seagate STXZA01EA3B7Toshiba Q300
Jak odzyskujemy

Nasze podejście do tego kontrolera

Najważniejsza rzecz na początek: jeśli dysk pokazuje błędną nazwę lub 0 bajtów, NIE próbuj go "naprawiać" programami ze strony producenta ani narzędziami z internetu (typu MPTool czy "wgranie firmware"). To są procedury resetu fabrycznego - po nich dane są bezpowrotnie kasowane. Dane najczęściej przepadają właśnie wtedy, gdy ktoś przed przyniesieniem dysku spróbował go "naprawić" takim programem. W naszym laboratorium podchodzimy do tego inaczej. Pracujemy na profesjonalnym sprzęcie PC-3000 - to specjalistyczne urządzenie, które potrafi rozmawiać z kontrolerem dysku bezpośrednio, na poziomie producenta, omijając tryb awaryjny. Mówiąc prosto: zaglądamy do dysku "od kuchni", tam gdzie zwykły komputer nie ma dostępu. Co konkretnie robimy: najpierw wprowadzamy kontroler PS3110 w tryb serwisowy, żeby przestał blokować dostęp. Potem odczytujemy zawartość kości pamięci (to chipy, w których fizycznie leżą Twoje pliki). Na koniec odtwarzamy zgubioną wewnętrzną mapę danych - czyli składamy z powrotem "spis treści", który pozwala poukładać porozrzucane kawałki plików we właściwej kolejności i wydobyć je w czytelnej postaci. Cały proces nie zmienia niczego na oryginalnym dysku - pracujemy na kopii odczytanych danych. Każde zlecenie zaczynamy od analizy nośnika - wliczamy ją w cenę odzysku. Sprawdzamy realny stan dysku i dopiero wtedy podajemy konkretną cenę oraz uczciwie mówimy, jakie są szanse. Działamy na zasadzie: nie odzyskamy = nie płacisz za odzysk.

Wysokie szanse na odzysk
Orientacyjny koszt

Ile kosztuje odzysk z dysku SSD

Analiza nośnika (wliczona w odzysk)
300 zł
Uszkodzenia logiczne
600-1000 zł
Awaria oprogramowania / fizyczna
1300-2500 zł
Nie odzyskamy = nie płacisz za odzysk

Dokładną cenę podajemy po analizie. Typowy czas odzysku: 3–7 dni roboczych.

Najczęstsze pytania o ten kontroler

Mój dysk pokazuje błędną nazwę i 0 bajtów - czy moje dane przepadły?▼

W większości przypadków nie. To najbardziej typowa awaria kontrolera PS3110 i polega na zgubieniu wewnętrznej mapy danych, a nie na zniszczeniu samych plików. Twoje zdjęcia i dokumenty zwykle nadal są w kościach pamięci dysku - trzeba je tylko wydobyć profesjonalnym sprzętem. Pewność daje dopiero analiza nośnika.

Czy mogę sam spróbować naprawić dysk programem ze strony producenta?▼

Zdecydowanie odradzamy. Programy typu MPTool czy "wgranie nowego firmware" to w rzeczywistości reset fabryczny - po ich użyciu dane są kasowane bezpowrotnie. Najwięcej beznadziejnych sytuacji widzimy właśnie wtedy, gdy ktoś próbował "naprawić" dysk takim narzędziem przed przyniesieniem go do nas. Jeśli zależy Ci na danych - odłącz dysk i nic z nim nie rób.

Mój dysk pokazuje "SATAFIRM" - to ta sama awaria co PS3110?▼

Bardzo prawdopodobnie tak. Ciąg "SATAFIRM" to fabryczny komunikat rodziny kontrolerów Phison (najczęściej spotykany na pokrewnym układzie S11) - pojawia się, gdy dysk zgubił wewnętrzną mapę danych i wpadł w tryb awaryjny. Mechanizm jest ten sam co przy PS3110: dane zwykle są całe, niedostępny jest tylko "spis treści". Zasada postępowania też jest identyczna - nie wgrywaj firmware ani narzędzi naprawczych, bo skasują dane. Realny stan ocenimy podczas analizy.

Ile kosztuje odzysk danych z dysku na PS3110 i jak długo to trwa?▼

Cenę podajemy zawsze po analizie nośnika (wliczamy ją w cenę odzysku), bo zależy ona od konkretnego stanu dysku. Typowa awaria tego kontrolera (utrata mapy danych przy sprawnych kościach pamięci) to jeden z bardziej wdzięcznych przypadków i zwykle mieści się w standardowym terminie kilku dni roboczych. Działamy na zasadzie: nie odzyskamy = nie płacisz za odzysk.

Dysk czasem się włącza, a czasem znika - czy to ta sama awaria?▼

Bardzo możliwe. Kontroler PS3110 potrafi przy każdym uruchomieniu próbować odbudować swoją mapę danych i raz mu się udaje, a raz nie. Jeśli dysk "miga" - raz jest widoczny, raz nie - to sygnał, żeby NATYCHMIAST przestać go używać i nie zapisywać na nim nic nowego. Każde kolejne uruchomienie może pogorszyć sytuację. Im szybciej trafi do nas, tym lepsze szanse.

Czy odzyskacie dane z dowolnego dysku na tym kontrolerze?▼

Nie składamy takich obietnic - uczciwie mówiąc, żaden poważny serwis tego nie robi. Przy najczęstszej awarii PS3110 (zgubiona mapa danych, kości pamięci całe) szanse są bardzo dobre i zwykle udaje się odzyskać komplet plików. Gorzej, gdy kości pamięci są fizycznie uszkodzone - wtedy odzysk jest trudniejszy. Realny stan i szanse oceniamy podczas analizy, zanim podejmiesz decyzję.

Opisz usterkę - wycenimy bezpłatnie

Wycena na podstawie opisu zawsze bezpłatna. Diagnostyka fizyczna płatna - wliczona w cenę naprawy.